menu

Chcesz czuć pewność, gdy publikujesz po angielsku?

Zapewniamy wsparcie badaczom i badaczkom publikującym w anglojęzycznym obiegu naukowym.

Tłumaczymy, redagujemy, prowadzimy komunikację z wydawcami, szkolimy i doradzamy.

Sprawdź, co możemy zrobić dla Twojego tekstu!

Obsługujemy największe uczelnie, wydawnictwa i organizacje biznesowe

Z Twoim tekstem pracuje dwójka redaktorów, na życzenie także native speaker

Gwarantujemy, że każdy wydawca zaakceptuje tekst pod względem językowym

Chcesz opublikować swoje badania po angielsku?

Pobierz darmowy e-book

Zawiera 74 strony wiedzy i praktycznych wskazówek, które gromadziliśmy przez lata odpowiadania na szczegółowe pytania naszych Autorów i Autorek. Wyjaśniamy m.in.: jak znaleźć wydawnictwo, jak skutecznie zgłosić tekst do czasopisma, gdzie szukać finansowania publikacji, jak pracować z metadanymi i na co zwrócić uwagę we współpracy z tłumaczem.

NASZA OFERTA

1. Korekta w języku angielskim

Sprawdzimy Twój tekst pod kątem poprawności gramatycznej. Zadbamy o prawidłową interpunkcję i ortografię, anglojęzyczne konwencje edytorskie, a także format zapisu źródeł. Tak, by był czytelny, poprawnie przygotowany pod względem technicznym i gotowy do publikacji.

2. Redakcja tekstów anglojęzycznych

Ożywimy całą wypowiedź, tak by Twój głos nabrał więcej siły i był w pełni zrozumiały dla anglojęzycznego odbiorcy. Usuniemy stronę bierną, ujednolicimy przypisy, dostosujemy bibliografię do oczekiwań wydawcy. Sprawdzimy też dokładnie terminologię naukową, tak, aby była zgodna ze standardami obowiązującymi w danej dziedzinie.

3. Tłumaczenie na język angielski

Po dokładnej lekturze i zrozumieniu intencji tekstu przełożymy go na równie mocną wypowiedź w amerykańskim angielskim. Zachowamy Twoje idee i sposób myślenia. W procesie używamy narzędzi AI, ale tylko po to, żeby porównywać i weryfikować terminologię. Samo tłumaczenie zawsze wykonuje żywy – i myślący – człowiek.

4. Obsługa procesu wydania książki

Pomożemy Ci w znalezieniu właściwego wydawnictwa za granicą i stworzeniu oferty dla powstającej lub gotowej do publikacji książki. Doradzimy też szczegółowo w kwestii wyboru i aplikacji do czasopisma.

Ponad

500

zredagowanych książek

9 lat

doświadczenia

107.000

przetłumaczonych stron monografii i artykułów

Opinie o naszej firmie

Dla kogo jest współpraca z Grupą Mowa?

Grupa Mowa jest dla Ciebie, jeśli chcesz:

  • publikować swoje teksty naukowe po angielsku,
  • pozyskać zainteresowanie zagranicznego wydawnictwa Twoją książką,
  • przekonać redakcję czasopisma do swojego artykułu,
  • pisać jak rodzimi użytkownicy angielskiego,
  • wsparcia zespołu, który redagował, tłumaczył i wydawał naukowców już wiele razy,
  • pewności w swojej drodze do świetnych publikacji naukowych.

Grupa Mowa nie jest dla Ciebie, jeśli:

  • chcesz wszystko robić samodzielnie,
  • czujesz, że piszesz jak rodzimy użytkownik angielskiego,
  • wiesz jak pozyskać zainteresowanie zagranicznego wydawnictwa dla swojej książki,
  • umiesz wzbudzić zainteresowanie redakcji czasopism swoimi artykułami,
  • nie chcesz publikować swoich tekstów naukowych po angielsku,
  • czujesz się komfortowo z niepewnością podczas publikowania.

Kto pyta, nie błądzi

Oferujemy kilka sposobów pracy z tekstem, więc najlepiej porozmawiajmy, czego dokładnie potrzeba. Wiemy, że redakcja i korekta bywają mylone. Najczęściej proponujemy redakcję, bo większość programów do edycji tekstu posiada wystarczające wsparcie w obszarze korekty języka angielskiego, czyli ortografii i interpunkcji. Aby jak najlepiej odpowiadać na potrzeby Autorek i Autorów, oferujemy kilka wariantów cenowych: redakcję standardową, rozszerzoną i premium. Opracowanie typowej długości artykułu naukowego (7500 słów) może kosztować od 500 do 2900 PLN brutto.

Tak. Przyjmujemy zaliczki i zawsze jesteśmy w stanie znaleźć rozwiązanie dla różnych potrzeb rozliczeniowych, dopasowane do Twoich oczekiwań.

Mamy kilkunastoosobowy zespół i jasne standardy działania, więc niezależnie od pory roku działamy sprawnie i na bieżąco. Na przykład redakcję rozszerzoną artykułu standardowo wykonamy w 5 dni roboczych licząc od następnego dnia po potwierdzeniu zlecenia, a przekład artykułu – w 10 dni.

Redakcja tekstu to proces, podczas którego poprawiamy styl i spójność merytoryczną oraz nadajemy właściwe brzmienie Twojemu tekstowi. Dbamy o to, żeby wszystko, o czym piszesz, brzmiało naturalnie dla rodzimych użytkowników języka angielskiego. Innymi słowy, dbamy o to, żeby Twoje słowa wybrzmiały z pełną mocą. Z kolei korekta to weryfikacja gramatyki, interpunkcji i ortografii. Korekta to też ostatni etap prac w ramach każdego zlecenia redakcji.

Zajmujemy się:

  • tłumaczeniem artykułów i książek naukowych na angielski,
  • redakcją anglojęzycznych tekstów naukowych,
  • zdobywaniem zainteresowania anglojęzycznych wydawnictw i czasopism dla książek i artykułów naukowych.

Zaczynamy od rozmowy. Możesz do nas zadzwonić, napisać mail lub wysłać formularz kontaktowy. Wsłuchujemy się w Twoje potrzeby, odpowiadamy na pytania, wyjaśniamy, jakie pakiety mogą Cię interesować oraz ustalamy czas wykonania zlecenia. Wtedy zabieramy się do pracy, a Ty możesz spokojnie skupić się na tym, co najważniejsze – refleksji intelektualnej i pracy naukowej.

Dzwoń i pisz, nawet jeśli Twoja publikacja naukowa istnieje na razie tylko w Twojej głowie. A jeśli masz już gotowy tekst, wystarczy, że powiesz nam:

  • z jakim tekstem do nas przychodzisz,
  • czego od nas potrzebujesz,
  • gdzie chcesz opublikować tekst.

To zależy od wybranej usługi. Przykładowo redakcję rozszerzoną artykułu naukowego standardowo wykonamy w 5 dni roboczych licząc od następnego dnia po potwierdzeniu zlecenia, a przekład – w 10 dni. W przypadku dłuższych tekstów, jak np. rozdziały lub całe monografie, czas ten wydłuża się w zależności od liczby stron. Orientacyjnie możemy stwierdzić, że dla 300-stronicowej książki tłumaczenie, redakcja, korekta i publikacja przez wydawnictwo zajmie nam maksymalnie rok czasu. Jeśli potrzebujesz krótszego terminu – porozmawiajmy. Przy dużych projektach dysponujemy większą elastycznością.

Mamy kilkunastoosobowy zespół i jasne procedury, które zapewniają nam płynność działania, a Autorkom i Autorom dają pewność, że dotrzymamy terminu.

Oczywiście. Oczekujemy jednak, że do redakcji czy przekładu otrzymamy zamknięty materiał, a poprawki i dodatki zgłosisz do rezultatu naszego opracowania – nie w trakcie naszych działań.

Tak. Nie znikamy po zakończeniu zlecenia. Cenimy dialog. Cieszą nas sukcesy Autorek i Autorów, z którymi już współpracowaliśmy.

Redakcja tekstu to proces, podczas którego poprawiamy styl i spójność merytoryczną oraz nadajemy właściwe brzmienie Twojemu tekstowi. Dbamy o to, żeby wszystko, o czym piszesz, brzmiało naturalnie dla rodzimych użytkowników języka angielskiego. Innymi słowy, dbamy o to, żeby Twoje słowa wybrzmiały z pełną mocą. Z kolei korekta to weryfikacja gramatyki, interpunkcji i ortografii. Korekta to też ostatni etap prac w ramach każdego zlecenia redakcji.

Najpierw czytamy Twój tekst ze zrozumieniem, wyszukujemy oryginalne cytaty, aktualizujemy przypisy i dostosowujemy bibliografię do potrzeb wydawnictwa. Naszym priorytetem jest zachowanie sensu oryginału i Twojej intencji autorskiej. Każdy tekst przekłada żywa osoba, a nie sztuczna inteligencja (AI). Może z AI byłoby szybciej, ale byłoby również źle, bez zrozumienia sensu i intencji. Od początku mody na AI przetestowaliśmy kilkanaście rozwiązań z zakresu dużych modeli językowych (LLM) oraz wytworzyliśmy zespoły agentów do przekładu i redakcji. Zawsze jednak warunkowały własne rozumienie oryginału, nierzadko prowadząc przekładających do błędnych interpretacji i przesłaniając intencję autorską. Z tego powodu po wielu próbach odrzuciliśmy te technologie na rzecz pracy ludzkich umysłów. Jeśli więc chcesz, by ktoś przeczytał Twój tekst ze zrozumieniem, z pewnością zrobimy to w trakcie przekładu. Owszem, AI znajduje zastosowanie w innych, wyjątkowych sytuacjach, takich jak marketing, tworzenie indeksów, sprawdzanie wariantów leksykalnych czy wyszukiwanie poręcznych fraz. Zawsze jednak potrzebuje skutecznej kontroli doświadczonych redaktorek i redaktorów.

Potrafimy odpowiednio dobrać angielskie ekwiwalenty polskich terminów z zakresu nauk humanistycznych i społecznych. Tłumaczymy tylko to, na czym się znamy, możesz więc mieć pewność, że specjalistyczne terminy naukowe przełożymy poprawnie, a nie dosłownie. Mamy obszerne doświadczenie w pracy z językiem w takich dziedzinach jak archeologia, ekonomia, filozofia, historia, historia sztuki, językoznawstwo, kulturoznawstwo, literaturoznawstwo, muzealnictwo, politologia, prawo, psychoanaliza, psychologia, socjologia czy zarządzanie. Wiemy, że freudowskie „niesamowite” to angielskie uncanny (niemieckie das Unheimliche), a nie eerie albo amazing. Wiemy również, że filozoficzna „fortunność” to nie good fortune ani luckiness, tylko felicity – przynajmniej w teorii aktów mowy J. L. Austina, bo przecież inny teoretyk anglosaski mógł zaproponować inne określenie. Często więc uważnie przeglądamy cytowane źródła, bo tam znajdujemy większość właściwych terminów.

Podczas redakcji są to dwie osoby: redaktorka i native speaker.

W ramach przekładu mogą to być nawet cztery osoby: specjalistka od cytatów, przypisów i bibliografii, tłumacz odpowiedni dla dyscypliny, redaktorka językowa oraz native speaker.

Wyłącznie wtedy, gdy znajdziemy wyraźne przejęzyczenie czy literówkę, ewentualnie niewłaściwy cytat. Zawsze jednak oznaczamy taką zmianę komentarzem.

Bibliografią i przypisami zajmujemy się na początku, tuż po znalezieniu angielskich wersji cytatów. Kiedy już dostosujemy przypisy w powiązaniu z nowymi, angielskimi wersjami cytatów, dopasowujemy bibliografię do bieżącego stanu tekstu. Robimy to zawsze według stylu bibliograficznego, którego oczekuje wydawca czy redakcja czasopisma – chyba że jasno określisz, że tymi aspektami mamy się nie zajmować. Zwykle też zostawiamy w bibliografii pozycje polskie, które świadczą o pracy wykonanej w wersji polskiej.

Zawsze dopasowujemy przypisy i bibliografię do oczekiwań wydawcy czy redakcji – chyba że jasno określisz, że tymi aspektami mamy się nie zajmować. Anglosasi używają kilkunastu stylów bibliograficznych. Jesteśmy w stanie pracować w każdym z nich, choć najczęściej potrzebne są style znane jako APA, Chicago, Harvard, MLA, OSCOLA czy Vancouver.

Zawsze znajdujemy angielskie wersje cytatów – nawet w 95% przypadków. W 5% przypadków możemy potrzebować konsultacji z Tobą albo ze znajomymi badaczami za granicą. Rzadko trafiają się sytuacje, gdy tekst okazuje się bardzo trudno dostępny – wtedy proponujemy korzystną parafrazę fragmentu.

Dostosowujemy przypisy do stylu bibliograficznego, którego oczekuje wydawnictwo czy redakcja czasopisma. To znaczy, że tłumaczymy elementy stałe, ale nie tytuły tekstów. Tytuły nie podlegają przekładowi. UWAGA: przypisy odnoszące się do polskich wersji tekstów zagranicznych zmieniamy wyłącznie wtedy, gdy dysponujemy fragmentem tekstu, dzięki któremu możemy odnaleźć właściwe numery stron dla cytatu w wersji angielskiej.

Tak, ale wyłącznie dla przypisów odnoszących się do cytatu, po którym możemy odnaleźć właściwy numer strony w tekście angielskim. Innymi słowy, nie zmieniamy przypisów odnoszących się do polskich wersji tekstów zagranicznych, jeżeli nie dysponujemy fragmentem tekstu, po którym moglibyśmy odnaleźć właściwe numery stron w wersji angielskiej.

Nic. To znaczy powinno nic nie kosztować. Dobre wydawnictwo zagraniczne nie powinno oczekiwać, że autorzy zapłacą za publikację, chyba że zależy Ci na otwartym dostępie (open access).

Oczywiście. W naszej ofercie nazywamy to Zdobywaniem Wydawnictw. Oznacza to, że zajmujemy się kontaktem z wydawcami w Twoim imieniu. Tworzymy kilkunastostronicową ofertę wydawniczą po angielsku, często na życzenie wydawcy przekładamy też fragment książki, całość konsultujemy z Tobą przed wysyłką i w 95% przypadków zdobywamy zainteresowanie wydawnictwa z poziomu 2 listy ministerialnej. W ramach tej samej usługi pilnujemy całego procesu i relacji z wydawnictwem, aż po skuteczną publikację książki. W tym okresie zawsze możesz poprosić o wyjaśnienie i wsparcie lub po prostu o napisanie maila z pytaniami do wydawnictwa.

W ramach Zdobywania Wydawnictw pomogliśmy już kilkunastu Autorkom i Autorom – jeszcze się nam nie zdarzyło, żeby żadne wydawnictwo nie odpowiedziało na propozycję książki naukowej.

Gwarantujemy, że nad warstwą językową Twojego tekstu pracujemy do końca. Aż 99% tekstów, które zredagowaliśmy, przyjęto bez zastrzeżeń językowych. W rzadkich przypadkach, kiedy wydawnictwo lub redakcja czasopisma zgłosiły uwagi do języka opracowanego przez nas materiału, ekspresowo wykonaliśmy ponowną redakcję w ramach poprzedniego zlecenia – czyli na nasz koszt – i do takiego materiału nikt już uwag nie zgłaszał.

Działamy zespołowo, skupieni na jakości, a każdy członek zespołu jest z nami w stałej relacji i nierzadko pracuje wyłącznie z nami. Dzięki temu – w odróżnieniu od samodzielnych tłumaczy – każdy z nas wie, kiedy kończy się dzień pracy oraz może skorzystać z urlopu, zwolnienia chorobowego lub czasu na opiekę nad dziećmi. Czas wolny pozwala nam odpocząć po wytężonej pracy nad Twoim tekstem i jeszcze lepiej przełożyć kolejne jego strony w dniu następnym. Takie podejście przynosi najlepsze rezultaty, bo wiesz, że Twój materiał przygotujemy szybko i według jasno określonych standardów, a czasopismo czy wydawca nie będą mieć żadnych zastrzeżeń do warstwy językowej.

Tak. Znamy realia grantów naukowych i świetnie się w nich odnajdujemy. Pracowaliśmy przy dużych projektach grantowych: zarówno polskich, np. NPRH i NCN, jak i europejskich — Horizon EU i ERC, z których jesteśmy szczególnie dumni. Współpracowaliśmy z setkami Autorek i Autorów oraz pracowników administracji i całych instytucji. Tłumaczyliśmy i redagowaliśmy również liczne wnioski grantowe, koncentrując się na zwiększeniu ich skuteczności oraz pozytywnego odbioru.

Nadaj blask swojemu tekstowi

Newsletter

Rozważamy zagwozdki językowe, dzielimy się pomysłami redakcyjnymi i dobrymi praktykami z pisania akademickiego.

Newsletter wysyłamy raz w miesiącu.

Akademia

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Ut elit tellus, luctus nec ullamcorper mattis, pulvinar dapibus leo.